Przejdź do głównej zawartości

Wywiad ze Zdunkiem z The PoziomkaZ

· 5 min aby przeczytać

Rozmowa z Zdunkiem — jednym z członków legendarnej grupy The PoziomkaZ, twórców modyfikacji Mroczne Tajemnice do gry Gothic. Po kilkunastu latach od premiery moda Bezimienny111 pyta o kulisy jego powstawania, wspomnienia z pracy nad projektem, a także o przyszłość i możliwą kontynuację w Gothicu II.

📜 Pytania zostały skierowane do większej części zespołu The PoziomkaZ, jednak na ten moment odpowiedzi udzielił jedynie Zdunek. Jeśli pozostali członkowie grupy zdecydują się odpowiedzieć, powstaną kolejne wpisy na blogu z ich wypowiedziami.

Na początek luźne pytanie — czy nadal zdarza się Wam wracać do Gothica albo śledzić to, co dzieje się obecnie wokół marki?
Zdunek

Od czasów Mrocznych Tajemnic nie zagrałem w Gothica, ale śledzę co się dzieje z marką, śledzę także scenę modderską.

Z perspektywy czasu: z którego elementu moda Mroczne Tajemnice jesteście najbardziej zadowoleni? A który aspekt, Waszym zdaniem, wypadł najsłabiej?
Zdunek

Hmm, to, że go wydaliśmy? I to właściwie w bardzo krótkim czasie. Patrząc po tym co wtedy działo się na scenie modderskiej i jak długo inne grupy wydały swoje mody, a właściwie jak dużo czasu po nas potrzebowaliby mody wydać. Nie było także dram, fajny i konkretny zespół całkowicie przypadkowych ludzi. To było naprawdę niesamowite!!

A najsłabiej? Chyba dubbing, ale było to związane z tym, że fani chcieli nagrać dubbing, my to skoordynowaliśmy i złożyliśmy. Ale po latach i tak się łezka w oku kręci. Mimo wszystko ma to swój klimat.

Jednym z częściej pojawiających się zarzutów wobec Mrocznych Tajemnic jest dość niedojrzały humor w niektórych dialogach. Czy patrząc na to po latach, podeszlibyście dziś inaczej do warstwy dialogowej i stylu humoru?
Zdunek

Niektóre dialogi w naszym modzie są niedojrzałe, ale za to są też nie na czasie :D Ogólnie mod powstawał w taki sposób, że część osób które skryptowały, robiły swoje elementy — fanatycy, przemytnicy, pradawni etc. — z częścią były rzucane luźne pomysły i osoby które uważały to za dobre pomysły, budowały wobec tego wszystkie założenia fabularne, postacie i wszystko co się w poszczególnych miejscach działo. Ja do tego dorabiałem różne lokacje i inne graficzne rzeczy. Właściwie to nawet było tak, że część lokacji w formie projektu 3D albo zmian w modelach światów z GI powstało szybciej niż jakiekolwiek założenia fabularne, a potem się po prostu to wypełniało NPC-ami i fabułą.

Jednakże jestem pewny, że teraz cały zespół podszedłby do tego trochę inaczej, a niektórzy pewnie dużo inaczej. Kiedy powstawał mod większość z nas była tak naprawdę dzieciakami, bez doświadczenia w takich projektach i ogólnie w projektach IT. Domyślam się, że teraz jeszcze bardziej odczulibyśmy i tak brutalne realia górniczej doliny w Mrocznych Tajemnicach.

Czy był w trakcie prac nad modem jakiś element — wątek fabularny, mechanika albo pomysł — który ostatecznie został porzucony, a którego dziś trochę żałujecie?
Zdunek

Pomysłów było dużo, ale także była inna ważna kwestia — dociągnąć moda do wydania. Na moje i tak wprowadziliśmy bardzo dużo fajnych rzeczy do GI, chociażby te przerośnięte jaszczurki zionące ogniem z GII :) Więc wszystkie te pomysły których aktualnie już nie pamiętam, nie były tak ważne i dobrze, że wydaliśmy moda w takiej wersji i w takim czasie.

Jak w ogóle wspominacie okres pracy nad modowaniem Gothica? Jakie były największe wyzwania, a co dawało Wam najwięcej satysfakcji?
Zdunek

Dla mnie to był czas gdy uczyłem się grafiki 3D i 3ds Max. Szybko łapałem i szybko byłem w stanie robić to co do moda było potrzebne. Różne lokacje były moją nauką tworzenia rzeczy w 3D, bardzo fajnie to wspominam, w szczególności, że to widzenie przestrzenne przydaje mi się w aktualnym życiu.

Dla mnie czasem największym wyzwaniem było utrzymanie cierpliwości jak edytowałem główny świat GI. Jeden wielki plik, słabiutki PC i 3ds Max w którym widok po ruszeniu kamerą wraca po 10 sekundach. Mmm, to były czasy. Ale granie w lokacjach które się zrobiło, to było naprawdę coś.

Jednakże w tym wszystkim największą satysfakcję dała mi chyba popularność moda. To był w założeniach powstania bardzo prosty projekt — zróbmy fajnego moda :) A popularność moda była tak duża, że już ekipy z różnych krajów przetłumaczyły moda na swoje języki. Jak dobrze pamiętam to m.in. Niemcy, Czesi i Anglicy.

Jeśli w przyszłości rozpocząłbym pracę nad kontynuacją Mrocznych Tajemnic w formie rozszerzenia do Gothica 2 — czy rozważylibyście możliwość włączenia się w taki projekt, chociażby w roli konsultantów fabularnych?
Zdunek

Chciałbym, jednakże po kilkunastu latach życie wygląda inaczej. To nie czasy powrotu ze szkoły i komputer do nocy. Dużo fajnych projektów (nie tylko cyfrowych) do zrobienia, a doba ma tylko 24h. Mam nadzieję, że uda mi się jakoś zaangażować i wesprzeć projekt, zobaczymy jak się życie ułoży i na co los pozwoli :)